poezja.westld.com

Obraz wirtualnej społeczności na przykładzie grupy dyskusyjnej pl.hum.poezja

Index  |  Krótka historia "poezji"  |  Antologia  |  Czy ten świat nas oddala?  |  Patrząc inaczej  |  "Jestem karmą desperatów sięgających po kres"  |  Tajemnica niutoNa  |  Spotkania  |  Podsumowanie

Patrząc inaczej

Od rzeczywistości fizycznej oddziela nas cały system luster i szyb, ekranów filmowych i telewizyjnych, szklanych ścian nowoczesnych mieszkań, pleksiglasowych szyb dalekobieżnych pociągów, okienek samolotu, coś, słowem, zawsze przepuszczającego światło i obraz lub obraz ten odbijającego [...]. Ta niewidoczna warstwa oddziela nas, a zarazem pozwala lepiej widzieć i lepiej marzyć, co znaczy również - uczestniczyć. I istotnie poprzez przejrzystość ekranu, fizyczną nieuchwytność obrazu, uczestniczenie poprzez wzrok i umysł otwiera nam nieskończoność rzeczywistego wszechświata i zrodzonych w wyobraźni galaktyk."20

Powyższy cytat pochodzi z roku 1962, a więc czasów jeszcze przed Internetem. Internetem, który chyba najlepiej, najpełniej otwiera galaktyki wyobraźni. Tutaj wszystko jest zamienione na nasze wyobrażenie - nawet głupota. Ten świat jest bardzo nasz, bardzo jednostkowy - stoi niemal w opozycji do świata za oknem, określanego często mianem: rzeczywistości/kultury masowej.

Pozornie wszystko dzieje się tutaj jak w kiepskim talk-show. Na p.h.p. mamy bezkrytyczne pokazy grafomanii, święte wojny toczone w obronie "wartości" i bardzo duży ładunek patosu, którego tak unika nasza rzeczywistość. Może właśnie możliwość uczestnictwa w tym patetycznym przedstawieniu jest magnesem, który przyciąga kolejnych ludzi?

Niewiele jest miejsc, w których moglibyśmy obserwować powstawanie lirycznego portretu człowieka; portretu, który prawie nie istnieje w naszej rzeczywistości. Nie doświadczymy go w zracjonalizowanych środowiskach akademickich, na pewno nie znajdziemy go też w niezliczonych, bufoniastych "alternatywach" artystycznych, które na ogół są parodią samych siebie.

P.h.p. jest przestrzenią, w której można tworzyć i, co najważniejsze, liczyć na recepcję swojej twórczości. To umożliwia, tak trudną w naszych czasach, sztukę wyrażania siebie.

To jest dla mnie sposób komunikowania się z ludźmi, mówienia o swoich uczuciach i przeżyciach, o których nie umiem mówić na co dzień. Czytam poezję, bo zazwyczaj autorzy też się w ten sposób komunikują, są wrażliwi, bo mnie odrywa od szarości, codzienności, nawet, jeśli o niej traktuje."21

W świecie smsów i skondensowanych, sterylnych wiadomości pisanie wierszy, posługiwanie się metaforami to antidotum na zdezintegrowaną rzeczywistość.

Piszę, bo to sposób radzenia sobie z napięciem, wejrzenia w głąb siebie, wyartykułowania własnych myśli i odczuć, z których być może bez tego nie zdałabym sobie sprawy. Piszę dla równowagi psychicznej. Myślę, że bez tego mogłabym zwariować."22 "Piszę - bo zwyczajnie muszę. Żeby w ogóle być, muszę pisać."23

© Copyright poezja.westld.com 2007  Adam Mickiewicz
2 lutego 2007. Katalogi  Dieta 1000 kalorii   Reklama   Laminowanie