poezja.westld.com

Obraz wirtualnej społeczności na przykładzie grupy dyskusyjnej pl.hum.poezja

Index  |  Krótka historia "poezji"  |  Antologia  |  Czy ten świat nas oddala?  |  Patrząc inaczej  |  "Jestem karmą desperatów sięgających po kres"  |  Tajemnica niutoNa  |  Spotkania  |  Podsumowanie

pl.hum.poezja 1 - Wprowadzenie

W roku 2017 byliśmy już zupełnie wolni - od wszystkiego. Od czerwonych wiśni, przegrzanych stonek, od pogryzionych chodników naszej starej młodości. I od miłości.

Wracamy często wspomnieniem do tamtych lat niezwykłych, które minęły jak wszystko, co miało minąć, zostawiając nienamacalny dotyk tęsknoty, złą projekcję strachu, który przewidziały.

Oddziały "F" ciągle przyjmują chorych z nieuleczalną depresją, coraz schludniejsze pokoje, coraz lepsze leki, ani na chwilę nie potrafią wyleczyć ze smutku.

Więc to było tak, że zaczęło się wszystko z niczego. Żadnych traumatycznych wydarzeń. Nie było niczego spektakularnego w naszych porażkach, powoli spełnialiśmy się, z niezwykłym niepokojem i determinacją, nie ważąc na nastroje pogody, ciężkie ponure zimy, klęski, które dotykają wszystkich. Powoli nasze przeznaczenie kończy się - ludzie po stu latach samotności nie mają drugiej szansy na ziemi.

Cytrynki motyle, niepokój lotu, delikatne skrzydła, wolność wyboru za które płacisz życiem krótkim. Moje łąki słoneczne, gdy słońce jeszcze świeciło, a trawa pachniała i nie znałem słów trudnych, wieloznacznych. Zostaje coś w pamięci, co nas identyfikuje spośród tysięcy obrazów widzianych i chwil ważnych; coś naszego, jak urodzenie i śmierć - delikatne skrzydła.

||| Martyngał jest matematycznym modelem gry sprawiedliwej - takiej, w której wartość oczekiwania mojej wygranej jest zero. Martyngał, czy pewien proces stochastyczny w ogólności może modelować grę, która musi mieć element precyzujący, czyli wycofanie się. Zdefiniuj moment wycofania zanim przegrasz - zdefiniuj moment wycofania zanim przegrasz.

Paradoks tego miejsca był taki, że w zasadzie nie było żadnego miejsca. Zbudowany w 1979 roku przez trzech studentów świat Usenetu2, pokazał, że można stworzyć wirtualne grupy obiegu informacji, z których niektóre (jak się później okaże) zaczną żyć własnym życiem. Pod rozmowy podstawić tekst, pod gesty - emotikonki, a kontakt werbalny zastąpić literami na monitorze. Wprowadzenie tam poezji wydawało się szaleństwem.

A jednak - powstało otwarte, bardzo dynamiczne forum dyskusyjne, które nie przypominało zwykłego klubu literatów, zwykłej kawiarni, bądź grupy przyjaciół. Spotkali się ludzie całkiem sobie obcy, których połączyła jedna wspólna pasja: pisanie wierszy. Forum zaowocowało tętniącą życiem społecznością internetową, stojącą - już - z boku rzeczywistości, ale - jeszcze - nie na tyle od niej oderwaną, że stało się autentycznym zwierciadłem ludzi, odbiciem ich prywatnego, wewnętrznego świata.

Pl.hum.poezja - to pierwsza i do dziś jedyna, polskojęzyczna grupa o poezji w Usenecie. Jest ziszczeniem wizji "samotnego tłumu" i niejako żywą lekcją z powstawania jedynej w swoim rodzaju wirtualnej społeczności. Społeczności otwartej dla każdego, ale bardzo hermetycznej, często też wrogiej i nieprzyjemnej. Okazuje się, że tematy poruszane na grupie zupełnie nie idą w parze z kulturą dyskusji, a kraina łagodności, jaką niektórzy spodziewali się znaleźć w przytułku poetów, jest tylko mitem. Bo największym przekleństwem i zarazem tym, co stanowi o niepowtarzalności p.h.p.3 jest jej otwartość. Może tutaj znaleźć miejsce każdy: profesor uniwersytetu i uczeń gimnazjum. Doprowadza to do zalewu grafomanii (uczniów jest więcej niż profesorów, złych poetów więcej niż dobrych), a p.h.p. przypomina wysypisko poetów. Jednak z drugiej strony ta różnorodność tworzy pewien rodzaj autentyzmu, bardzo silną więź (ukrytą pod płaszczyzną zwykłych postów), która jest duchem tego miejsca, czyli genius loci.


© Copyright poezja.westld.com 2007  Adam Mickiewicz
2 lutego 2007. Katalogi  Dieta 1000 kalorii   Reklama   Laminowanie